Emocje…

Posted by & filed under .

wielkanocEmocje sięgają zenitu! Został już mniej niż miesiąc. Do tego teraz święta – więc jeszcze więcej czasu na myślenie będzie. Zdecydowanie bardziej lubię Boże Narodzenie od Wielkanocy – ale z drugiej strony – powinno dla nas być bardziej istotne Zmartwychwstanie Pana Jezusa. Tylko patrząc na ten smutny początek świąt Wielkanocnych – trudno się dziwić, że wprowadza kiepski nastrój śmierci i ukrzyżowania.
Ja najbardziej na ślubie boję się obecnie o sytuację między moimi rodzicami. Rozwód nie przebiega gładko, mama nie może się pogodzić z tą sytuacją i boję się – że odbije się to na mnie i zniszczy ten jeden jedyny dzień. Mam nadzieję, że martwię się na zapas…